Stare przysłowie mówi, że wszystko, co dobre, szybko się kończy. Dla wielu walentynki to czysta komercja, beznadzieja, itd. , więc wcale się na te święto nie cieszą.
Dla wielu jednak to jedyny dzień w roku, kiedy ich partnerzy sobie o nich przypominają na poważnie i doznają wtedy jakiegoś wyjątkowego uczucia, że jednak komuś na nich zależy. 14 lutego 2007 roku stał się już faktem dokonanym.
