Wiadomości agencyjne Wiadomości branżowe

Dorota Soszyńska: Rynek dermokosmetyków w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Już warty jest 1,2 mld zł

Dorota Soszyńska: Rynek dermokosmetyków w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Już warty jest 1,2 mld zł
Dorota Soszyńska, współwłaścicielka firm Oceanic i Euro Fragrance, szacuje, że rynek dermokosmetyków w Polsce wart jest 1,2 miliarda złotych. Ta gałąź kosmetologii rozwija się bardzo dynamicznie. Z roku na rok rośnie liczba osób, które sięgają po preparaty bogate w substancje, które mają udowodnione działanie medyczne.  – Dzisiaj polski rynek dermokosmetyków to prawie 1,2 mld zł i rokrocznie rośnie przynajmniej o kilka procent. Jest to na pewno wielka przyszłość. W aptekach widzimy coraz więcej tych produktów – mówi agencji informacyjnej Newseria Dorota Soszyńska, współwłaścicielka i dyrektor kreatywna firm Oceanic i Euro Fragrance. Od lat dermokosmetyki cieszą się ogromną popularnością w Niemczech, Francji, Szwajcarii czy we Włoszech. Niezwykłe właściwości tych produktów odkryły także Polki. Dermokosmetyki mają tak dobrane składniki, by przeciwdziałać konkretnym problemom skóry bądź je niwelować. Ich receptury są opracowywane we współpracy

Dorota Soszyńska, współwłaścicielka firm Oceanic i Euro Fragrance, szacuje, że rynek dermokosmetyków w Polsce wart jest 1,2 miliarda złotych. Ta gałąź kosmetologii rozwija się bardzo dynamicznie. Z roku na rok rośnie liczba osób, które sięgają po preparaty bogate w substancje, które mają udowodnione działanie medyczne.

 – Dzisiaj polski rynek dermokosmetyków to prawie 1,2 mld zł i rokrocznie rośnie przynajmniej o kilka procent. Jest to na pewno wielka przyszłość. W aptekach widzimy coraz więcej tych produktów – mówi agencji informacyjnej Newseria Dorota Soszyńska, współwłaścicielka i dyrektor kreatywna firm Oceanic i Euro Fragrance.

Od lat dermokosmetyki cieszą się ogromną popularnością w Niemczech, Francji, Szwajcarii czy we Włoszech. Niezwykłe właściwości tych produktów odkryły także Polki. Dermokosmetyki mają tak dobrane składniki, by przeciwdziałać konkretnym problemom skóry bądź je niwelować. Ich receptury są opracowywane we współpracy z lekarzami dermatologami.

Zawierają wyższe stężenia składników aktywnych, które są dobierane do typu skóry i problemu. Co bardzo ważne – nie zawierają całego szeregu składników, które mogłyby podrażniać bądź w negatywnie wpływać na barierę lipidową naskórka, czyli sztucznych barwników czy sztucznych kompozycji zapachowych. Konserwanty są stosowane w najmniejszym stężeniu, jakie jest potrzebne do zabezpieczenia produktów – tłumaczy Maria Czech-Małasiewicz, kosmetolog.

Badanie dermokosmetyku, zanim wprowadzimy go na rynek, czyli od pomysłu do tego momentu, kiedy faktycznie produkt znajdzie się na półce, z reguły trwa prawie 3 lata – wyjaśnia Dorota Soszyńska.

Zdaniem Doroty Soszyńskiej dermokosmetyki to bardzo dynamicznie rozwijająca się gałąź kosmetologii. Prognozy na kolejne lata również są optymistyczne.

Sprzedaż dermokosmetyków w aptekach co roku rośnie o kilka procent. Kobiety doceniają to, że mają bezpośredni kontakt z farmaceutami, którzy mogą być bardzo dobrymi doradcami w doborze odpowiednich dla nich produktów – tłumaczy Dorota Soszyńska.

A to już wiesz?  Zespół Tulia: Halinka Mlynkova jest dla nas wzorem i autorytetem. Współpraca z nią to sama rozkosz

Stres, ciągły pośpiech, zanieczyszczenie powietrza, klimatyzacja – to wszystko znacznie przyspiesza procesy starzenia skóry i sprzyja chorobom alergicznym. Dlatego też coraz więcej osób sięga po dermokosmetyki, bo mają silniejsze działanie niż tradycyjne kosmetyki, a przy tym są bezpieczniejsze.

Dermokosmetyki ze względu na swoje właściwości są odpowiednimi preparatami do profilaktyki. Nawet osoby, która niekoniecznie mają problem z nadwrażliwością skóry lub alergią, ale są świadome zagrożeń, jakie niesie zanieczyszczone środowisko, mogą po nie sięgać – dodaje Maria Czech-Małasiewicz.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy