Wiadomości branżowe

Polski czytelnik na bakier z książką

Polski czytelnik na bakier z książką
Sześć i pół godziny tygodniowo — to średni czas, jaki Polak poświęca na czytanie. I nie chodzi tu tylko o zgłębianie tekstu książkowego, ale jakiegokolwiek innego. I choć wydawałoby się, że czytelnictwo w Polsce ma się całkiem dobrze, w praktyce jest inaczej. A szkoda, bo czytanie bardzo pozytywnie wpływa na rozwój człowieka: uczy myślenia, pobudza wyobraźnię czy rozwija umiejętność wysławiania się.Niewątpliwie jesteśmy narodem, który z czytaniem jest na bakier. Jak wynika z ostatnich badań Biblioteki Narodowej, prawie 61% Polaków nie czyta książek. Zdecydowaną alergię na teksty pisane mają nastolatkowie – 62%, ale nie tylko oni. Mało czytają też emeryci – 32%. To skłania do zastanowienia się, czy faktycznie brak czasu i obowiązki zawodowe, stoją na przeszkodzie w czytaniu. Jak podkreśla dr Grażyna Szarszewska, Dyrektor Generalna Polskiej Izby Książki „[...] Widzimy duże rozwarstwienie pomiędzy czytelnikami z dużych miast – osób wykształconych a czytaniem w mniejszych okręgach i rodzinach, gdzie jest wykształcenie niższe, gdzie są mniejsze dochody”. Ponadto jak dostrzegają eksperci, przygoda Polaków z

Sześć i pół godziny tygodniowo — to średni czas, jaki Polak poświęca na czytanie. I nie chodzi tu tylko o zgłębianie tekstu książkowego, ale jakiegokolwiek innego. I choć wydawałoby się, że czytelnictwo w Polsce ma się całkiem dobrze, w praktyce jest inaczej. A szkoda, bo czytanie bardzo pozytywnie wpływa na rozwój człowieka: uczy myślenia, pobudza wyobraźnię czy rozwija umiejętność wysławiania się.

Niewątpliwie jesteśmy narodem, który z czytaniem jest na bakier. Jak wynika z ostatnich badań Biblioteki Narodowej, prawie 61% Polaków nie czyta książek. Zdecydowaną alergię na teksty pisane mają nastolatkowie ” 62%, ale nie tylko oni. Mało czytają też emeryci ” 32%. To skłania do zastanowienia się, czy faktycznie brak czasu i obowiązki zawodowe, stoją na przeszkodzie w czytaniu. Jak podkreśla dr Grażyna Szarszewska, Dyrektor Generalna Polskiej Izby Książki – […] Widzimy duże rozwarstwienie pomiędzy czytelnikami z dużych miast ” osób wykształconych a czytaniem w mniejszych okręgach i rodzinach, gdzie jest wykształcenie niższe, gdzie są mniejsze dochody – . Ponadto jak dostrzegają eksperci, przygoda Polaków z literaturą oraz czytaniem zaczyna i kończy się w szkole. Tylko 11% z nas, jest – rzeczywistymi czytelnikami – , którzy w roku przeczytali siedem lub więcej książek. W statystykach górują kobiety, które częściej od mężczyzn sięgają po lekturę, głównie w ramach relaksu i rozrywki.

Na polskim rynku wydawniczym stale pojawiają się godne uwagi pozycje książkowe. Po co sięgają Polacy najczęściej? Czytają głównie książki przygodowe i podróżnicze. Na drugim miejscu znalazły się te o tematyce historycznej. Na trzecim miejscu ex aequo znalazły się biografie, dzienniki, pamiętniki, wspomnienia i listy, jak również sensacje, kryminały oraz poradniki. Polacy chętnie sięgają po romanse, książki popularnonaukowe, literaturę faktu czy fantastykę. – Mieliśmy taki okres, lata 90., że dominowała literatura zagraniczna. Była potrzeba, aby sięgać po książki, do których nie było wcześniej dostępu. Polska literatura ” polskich autorów – nie była promowana przez wydawnictwa. […] Mamy dobrą polską literaturę, która jest obecna w księgarniach oraz na półkach w domach czytelników. I co ważne jest czytana – – wyjaśnia dr Grażyna Szarszewska.

A to już wiesz?  Przyczyny kolki niemowlęcej

Polscy czytelnicy wybierają książkę samodzielnie, jak i z polecenia. Sięgają zarówno po nowości, tytuły z list bestselerowych, jak i sprawdzoną literaturę. I choć wydawałoby się, że głównie przez Internet zaopatrujemy się w książki, to okazuje się, że księgarnie nadal odgrywają ważną rolę w życiu czytelnika. Mimo powstawania wielu dyskontów książkowych ” zaznacza Piotr Toczyski z Ośrodka Przetwarzania Informacji PIB.

Ogromne nadzieje były pokładane w e-bookach, które miały sprzyjać rozwojowi czytelnictwa. Niestety — okazuje się, że są czynniki, które stoją na przeszkodzie w rozwoju popularności e-książek. Jak wyjaśnia Małgorzata Błaszczyk z Virtualo – […] obecnie mamy w bazie blisko 30 tysięcy tytułów, z czego połowa jest komercyjnych. Na szczęście na bieżąco dygitalizowane są nowości. Jednak duży problem jest z pozyskiwaniem praw do książek, które były wydane wiele lat temu, gdzie umowy z wydawnictwami były podpisane dawno. Czasem chodzi o koszty tych praw. Kolejną przeszkodą jest 23% VAT, co niestety negatywnie wpływa na percepcję ceny. Użytkownicy chcieliby, aby była jak najniższa. Najlepiej 50% ceny wydania papierowego, gdzie VAT wynosi 5% – . Rozwój rynku e-książek hamuje piractwo. Wiele portali nielegalnie udostępnia treści cyfrowe, z czego często użytkownicy nie zdają sobie sprawy.

Jak zaznacza Natalia Chojecka, aplikant adwokacki w Kancelarii Olesiński&Wspólnicy – Jeśli chodzi o treści już rozpowszechnione w Internecie, prawo polskie wskazuje z zasady, że użytkownik może z nich korzystać […] na własny użytek. Natomiast musimy pamiętać o tym, że takie korzystanie nie może naruszyć interesów autora – .

Ciekawym w tym kontekście, może okazać się orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W przypadku kiedy pobierane są treści już rozpowszechnione, warto by użytkownik zwracał uwagę na źródło, z którego pobierana jest treść – czy jest legalne, czy też nie. W przypadku gdy źródło jest nielegalne, Trybunał Sprawiedliwości UE uznaje, że pobieranie tych treści przez użytkownika będzie naruszeniem prawa autorskiego — zaznacza Natalia Chojecka. Ten wyrok kłóci się z liberalnymi przepisami polskiej Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

A to już wiesz?  Unilever inwestuje ponad 32 mln € w rozbudowę fabryki w Bydgoszczy. Zatrudnienie znalazło ponad 120 pracowników

Prawo warto jest znać. Obecnie Internet daje wiele możliwości korzystania z zasobów kulturalnych, jednak nie wszystkie pliki — nawet te płatne — można pobierać bez obawy przed złamaniem prawa. Za rozpowszechnianie cudzego utworu bez uprawnienia — zgody autora, podlega się grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

 

 

   

Ĺšródło media.netpr.pl. Dostarczył netPR.pl

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy