Moda

mężczyzna w butiku

mężczyzna w butiku
Jak go zdobyć i zatrzymać, czyli mężczyzna w butiku Najgorszy koszmar każdego mężczyzny to bez wątpienia…zakupy. Kupowanie ubrań cieszy się szczególnie złą sławą. Niektórym miejscom,

Jak go zdobyć i zatrzymać, czyli mężczyzna w butiku

Najgorszy koszmar każdego mężczyzny to bez wątpienia…zakupy. Kupowanie ubrań cieszy się szczególnie złą sławą. Niektórym miejscom, jak Concierge, udaje się jednak zadowolić wybredne męskie gusta. Jak go zdobyć i spowodować by wracał?

Panowie nie cierpią chodzić na zakupy ze swoją kobietą. Oczywiście, jeśli to ona ma nabyć sobie nowe ubrania. Przeraża ich mnogość wyboru w większości sklepów. Nie cierpią pytań typu „czy nie wyglądam w tym grubo? „, dylematów nad rozmiarem i fasonem. Nie wdrażają się w delikatne niuanse barw i odcieni, w czym kobiety osiągnęły już mistrzostwo. Jednak sytuacja ma się zupełnie inaczej, gdy to jego trzeba ubrać. Wtedy kobieta jest niezastąpiona – by ocenić czy wytłumaczyć czemu wygląda się w czymś źle. Jeśli pod ręką brak partnerki, ważne by w sklepach z męską odzieżą pracowały Panie. Wg zainteresowanych, tylko one mogą być wiarygodne. Panowie zgodnie dodają jednak, że ładne asystentki powodują … wydawanie znacznie większych kwot ! Łatwiej są w stanie namówić np. na dodatki do garnituru.

Szybko i do celu. To główne założenie męskich zakupów. Panowie zdają się nie chodzić po sklepach tak po prostu, dla przyjemności. Idą, kiedy muszą, rzadko wychodząc z pustymi rękoma. To zdarza się tylko wtedy, gdy np. nie ma rozmiaru. A to denerwuje. Dlatego mamy w Concierge bardzo szeroką rozmiarówkę, nie można nie trafić – mówią pracownicy. Drobne poprawki można zamówić na miejscu i sprawa załatwiona. Można iść i zająć się ważniejszymi rzeczami.

Wszystko w jednym miejscu. Jeśli mężczyzna chce kupić garnitur, wybierze raczej miejsce, gdzie będzie mógł za jednym zamachem dobrać do niego wszystkie dodatki. Albo żeby ktoś mu dobrał, jeśli nie wierzy w swoje wyczucie ( zresztą kobiety zrobią to lepiej). Jeśli jeszcze cena będzie przyzwoita a towar dobrej jakości – można mieć pewność że dany klient wróci. Panowie są raczej wierni sklepom i nie poszukują nowych modowych „wrażeń „.

A to już wiesz?  Postanowienia noworoczne - co zrobić by w nich wytrwać?

Byle nie galeria! Panowie niemal alergicznie reagują na wszelakie galerie handlowe ( co pozostaje w ścisłej korelacji z w/w partnerkami). O ile Panie kochają te przybytki (tyle sklepów, tak mało czasu!) , Panowie gubią się w nich i denerwują. Poza tym i tak nigdy nie można znaleźć miejsca na parkingu. Wolą pójść nawet do bardziej oddalonego sklepu, byle nie musieć krążyć w koło, przepychać się wśród znudzonych gimnazjalistów i słuchać irytujących melodyjek z głośników ( albo kolęd od października) jakimi raczą klientów galerie. Kawę zaś można wypić w bardziej stylowym miejscu.

Jaki z tego morał? Mężczyzna to trudny klient, trzeba nie lada się nagłowić, by go zdobyć i do siebie przekonać. Ale raz zdobyty i przekonany, pozostaje wiernym na lata, a kiedyś przyprowadzi pewnie swojego syna. Dla Pań zaś przestroga, by nie nadwyrężać swojego związku i po nową sukienkę wybrać się raczej z przyjaciółką. Chociaż,to dość dobry test – jak to wytrzyma, znaczy że….bardzo kocha.

[źródło: media.365pr.pl]

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy