Monotonię we wnętrzu można łatwo przełamać, zmieniając kolor ścian lub sufitu. Intensywne barwy ożywią pomieszczenie, a pastelowe nadadzą mu przytulny, romantyczny charakter. Dzięki farbom nowej generacji kolory będą ulegać intensywnym przemianom w zależności od pory dnia bądź rodzaju i natężenia oświetlenia.
Światło zarówno naturalne, jak i sztuczne może w znacznym stopniu modyfikować kolory we wnętrzach. Poranne słońce podkreśla kolory zimne i ochładza ciepłe barwy, popołudniowe rozświetla pastele, a wieczorne ociepla kolory zimne. Podobnie jest z oświetleniem sztucznym. Główne, najczęściej górne, źródło światła rozjaśnia barwy, oświetlenie boczne wydobywa głębię kolorów i przyciemnia je. Farby nowej generacji pozwalają na zintensyfikowanie tych efektów.
– Każda barwa tak naprawdę to jest połączenie, unikalna receptura kilku pigmentów i co ciekawe w przypadku zmiany oświetlenia ten kolor niesamowicie pracuje i uwydatnia te kolory, z których został stworzony. Czyli na przykład nad ranem możemy zauważyć poświatę czerwonego koloru, a już po południu uwydatni się kolor niebieski. Czasami może być tak, że dwie ściany pomalowane tym samym kolorem będą miały inną barwę – mówi Kinga Romanowska, rzecznik prasowy Benjamin Moore, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Twórcy nowego typu farb postanowili świadomie pominąć czarne i szare koloranty. Oznacza to, że każdy kolor został stworzony wyłącznie poprzez zmieszanie różnych barw, a nie jak to zazwyczaj się dzieje poprzez dodanie ciemnych kolorantów. Do każdego koloru wprowadzono ponadto od 5 do 7 pigmentów, podczas gdy w tradycyjnych recepturach jest ich zazwyczaj od 2 do 3. W ten sposób uzyskano kolory o intensywniejszej jasności, czystości i głębi niż tradycyjne odcienie.
– Przeprowadzono nawet eksperyment i zaproszono osobę do wnętrza, gdzie dwie ściany pomalowano tym samym kolorem i miała ona powiedzieć, który z odcieni bardziej jej pasuje, czy ten z prawej strony, czy ten z lewej. Ta osoba bardzo długo się zastanawiała, chodziła, mówiła: „Ten jest troszkę cieplejszy, a ten zimniejszy”. Okazało się, że to była tak naprawdę ta sama farba, tego samego koloru, więc takie możliwości kolorystyczne również istnieją – mówi Kinga Romanowska.
Kolory farb inspirowane są barwami występującymi w naturze. Przykładem jest szarość kamienia z górskiego potoku, która zawiera w sobie pigmenty zieleni, błękitów i brązów. Tego typu farby to idealne rozwiązanie, zwłaszcza dla osób, którym nawet ulubione kolory szybko się nudzą i które nie lubią monotonii we wnętrzach.