LIFESTYLE Moda

Kolorem w szarość – przedłużamy złotą polską jesień w garderobie

Kolorem w szarość – przedłużamy złotą polską jesień w garderobie
Dojrzała żółć opadających liści, soczysta czerwień jarzębiny, głęboka zieleń lasów iglastych, które w Polsce można spotkać od Bałtyku po góry – to kolory jesieni, które niezmiennie opierają się trendom i powracają co roku już z końcem

Data publikacji: 2020-12-04
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Kolorem w szarość – przedłużamy złotą polską jesień w garderobie
Kategoria: Moda, LIFESTYLE

Dojrzała żółć opadających liści, soczysta czerwień jarzębiny, głęboka zieleń lasów iglastych, które w Polsce można spotkać od Bałtyku po góry – to kolory jesieni, które niezmiennie opierają się trendom i powracają co roku już z końcem lata.

Kolorem w szarość – przedłużamy złotą polską jesień w garderobie Moda, LIFESTYLE - Dojrzała żółć opadających liści, soczysta czerwień jarzębiny, głęboka zieleń lasów iglastych, które w Polsce można spotkać od Bałtyku po góry – to kolory jesieni, które niezmiennie opierają się trendom i powracają co roku już z końcem lata.

Dojrzała żółć opadających liści, soczysta czerwień jarzębiny, głęboka zieleń lasów iglastych, które w Polsce można spotkać od Bałtyku po góry – to kolory jesieni, które niezmiennie opierają się trendom i powracają co roku już z końcem lata, ustępując miejsca dopiero świątecznym stylizacjom. Warto po nie sięgnąć szczególnie wtedy, gdy aura za oknem nie przypomina już złotej jesieni. Dlaczego? Już podpowiadamy!

„Byleby było ciepło i sucho!” – tak niejednokrotnie myślimy o stylizacjach późną jesienią. Szaruga za oknem skłania nas do wybierania analogicznych kolorów w ubraniach, a przecież nie warto się tej szarzyźnie poddawać. W terapeutyczną moc kolorów można wierzyć lub nie, ale faktem jest, że mają one wpływ na nasze postrzeganie otoczenia. A skoro ono z dnia na dzień staje się coraz bardziej monotonne i wręcz czarno-białe, nawet podstawowe i zgaszone barwy wyróżniają się na jego tle. Mowa oczywiście o kolorach „złotej polskiej jesieni” – to barwne remedium na jesienną szarugę, także tę w naszych szafach

Barwna przyjazność i siła

Zgodnie z wciąż popularną teorią o typach urody jako porach roku, wspomniane kolory przypisuje się „jesieni”. – Prawda jest jednak taka, że pasują każdemu. Wszystko zależy od odcienia, jaki wybierzemy. Te nieco chłodniejsze będą doskonale pasować do typu „lata”, jaśniejsze do „wiosny”, a najbardziej intensywne i głębokie do „zimy”. Oczywiście ma to znaczenie głównie w kontekście górnych części garderoby, czyli bluzek, swetrów, koszulek i szalików – opowiada stylistka związana z KiK i dodaje: nie ma natomiast znaczenia wiek czy płeć. Dlaczego? Bo nie wygląda się w nich ponuro, nie wyostrzają zanadto rysów twarzy (a więc i nie postarzają), są ciepłe oraz przyjazne wizualnie (nie męczą wzroku). W tym tkwi zarówno ich siła, jak i uniwersalność.

A to już wiesz?  Sposób na śnieżnobiały uśmiech ekspresowym tempie

Musi być ciepło!

Nie trzeba przy tym wcale upierać się na to, by całkowicie pozbyć się z jesiennej garderoby czerni czy szarości. – To również bardzo uniwersalne kolory i, nie ma się co oszukiwać, są praktyczne. Buty, dżinsy czy materiałowe spodnie lub spódnice, a nawet podkoszulki w takich barwach są świetną bazą. Sweter w kolorze dojrzałej dyni zestawiony z klasycznymi czarnymi rurkami, brązowymi sztybletami i odrobiną złota w postaci biżuterii to bardzo prosty i wygodny zestaw, którego z całą pewnością nie można nazwać „szaroburym” – radzi ekspertka KiK.

Poza swetrami, jesienią szczególnie dobrze sprawdzają się też wszelkiego rodzaju kamizelki czy kardigany bez rękawów, które nie krępują ruchów, a potrafią przy tym świetnie ogrzać. Można je włożyć i do dzianinowej ołówkowej spódnicy, i do spodni, na golf lub rozpinaną koszulę czy podkoszulek z długimi rękawami. To świetny patent na ożywienie stonowanej garderoby, jeśli oczywiście wybierzemy kamizelkę w żywym, jesiennym kolorze.

Klasyczne tło lub kolorowy wyróżnik

Do tak wyrazistych – w porównaniu z szaroburą aurą za oknem – kolorów znakomicie pasują klasyczne jesienne dodatki. – Kapelusze, czapki, sztyblety i kalosze w kolorze uniwersalnej czerni i brązu komponują się dobrze z każdym z jesiennych (i nie tylko) odcieni, a ich fason sprawdzi się zarówno w przypadku spódnic, jak i spodni, krótkich kurtek czy długich płaszczy – wylicza stylistka KiK. Można jednak podejść do nich od drugiej strony – jeśli musztardowy golf czy czerwona kurtka to dla nas „za dużo”, zaszalejmy właśnie z dodatkami. Ciepła czapka w słonecznym odcieniu, pluszowa torebka w odważny wzór cętek i o stonowanym, brązowym kolorze, soczyście pomarańczowa chustka pod szyją czy zawiązana na pasku skórzanej torby nie zwracają tak uwagi, jak marchewkowy płaszcz do ziemi, ale wciąż „podkręcają” nawet najbardziej prostą stylizację.

A to już wiesz?  Jak nawilżyć skórę od wewnątrz?

Muśnięcie słonecznym promieniem

Kropką nad „i” jest oczywiście biżuteria. – W tej kwestii zdecydowanie lepiej sprawdza się złoto, ale też kolorowe, duże kamienie. Jesień i zima to świetny moment na noszenie masywnych naszyjników, dużych kolczyków, grubych bransolet czy licznych pierścionków. Chodzi o to, by biżuteria była widoczna na tle mięsistych swetrów, kurtek i płaszczy – cieniutkie i delikatne łańcuszki mogą „zniknąć” w połączeniu z nimi – tłumaczy ekspertka KiK i dodaje: nie obawiajmy się nosić jesiennych kolorów w listopadzie czy nawet w grudniu. Te stylizacje wciąż będą prezentowały się pięknie, nawet jeśli wszystkie liście spadną już z drzew. Przedłużmy w garderobie złotą polską jesień, w końcu to jeden z piękniejszych okresów w roku!

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Kolorem w szarość – przedłużamy złotą polską jesień w garderobie Moda, LIFESTYLE - Dojrzała żółć opadających liści, soczysta czerwień jarzębiny, głęboka zieleń lasów iglastych, które w Polsce można spotkać od Bałtyku po góry – to kolory jesieni, które niezmiennie opierają się trendom i powracają co roku już z końcem lata.
Hashtagi: #Moda #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy