Porady Zakupy

Jak uniknąć naśladownictwa?

Jak uniknąć naśladownictwa?
Każdy zna przysłowie: co kraj, to obyczaj. Jednak okazuje się, że czasem ten obyczaj nie jest taki zły i ma pewną wartość, nie wspominając już

Każdy zna przysłowie: co kraj, to obyczaj. Jednak okazuje się, że czasem ten obyczaj nie jest taki zły i ma pewną wartość, nie wspominając już o mądrości. I jeżeli nawet, o Polsce mówi się, ze jest w tyle za innymi krajami, może to być pozytywne. Prawdą jest, nasz kraj jest „kilka lat za Ameryką „. Byłoby jednak dobrze uczyć się na tych amerykańskich błędach. Amerykanie wytworzą coś, a potem okazuje się, że jest złe. Zaprzestają więc tego. Wtedy dopiero dociera to do Polaków, i oni zaczynają robić to, co Amerykanie już dawno uznali za szkodliwe. Dobrze byłoby jednak, aby Polacy spojrzeli krytycznie i nauczyli się w końcu, że to, co w innym kraju jest eksperymentem ze złym wynikiem – nie powinno znaleźć podatnego gruntu u nas.

Zobaczmy, jak w Ameryce wychowuje się dzieci. Model bezstresowego wychowania. Jednak to już mają za sobą, i to od dawna. Teraz w Polsce ludzie jeszcze stosują ten model (zakładając ,że w ogóle stosują jakikolwiek zasady, choć tu raczej byłaby mowa o braku zasad), który na zachodzie już „przeminął z wiatrem „. W końcu, ktoś odkrył ogłosił, a inni uwierzyli, że jest to niedobre i nie przynosi efektów, jeśli zaś przynosi, to są one odwrotne do oczekiwanych.

I tak jest z każdą rzeczą z zachodu. Nawet zwykłą moda może być tego przykładem.

Statystyczny Kowalski nie poleci do Paryża po najnowszy model muszki, ani w ogóle nie będzie nawet przypuszczał, że w Paryżu się ją „nosi „. On dowie się o tym, ale już raczej nie w tym roku. Być może rok później któraś z gazet, wzorowanych na zachodnich pismach, wspomni o tym. Dopiero kiedy fala facetów w muszkach zaleje warszawską wieś, Kowalski pomyśli: oho, muchy w modzie.

A to już wiesz?  przy filiżance dobrej kawy

Podobnie jest w wieloma innymi sprawami. Tylko najbogatsi i co bardziej światowi są w stanie śledzić losy muchy w kropki, względnie majtek w różowe prosiaczki – jednak oni tego nie robią. Dlaczego? Ponieważ bawią się, zarabiają – któż miałby czas na zajmowanie się takimi sprawami, jak ubranie? Oni po prostu ubierają się. Nie muszą mówić o tym i czytać. Człowiek światowy, wchodzi do dobrego sklepu, i tam już mu dostanie wszytko, czego mu potrzeba.

Czy nie lepiej więc pozostać z własną mądrością, ale mądrością oświeconą przez wiedzę (i własny rozum) wzbogaconą o doświadczenie innych, niż wiecznie naśladować to, co niekoniecznie służy człowiekowi?

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy