Uwielbiam Włochy, czuję się tam jak w domu – mówi Gosia Andrzejewicz. Wokalistka szczególnie dobrze czuje się w Toskanii, a zwłaszcza w jej stolicy – Florencji. W tym roku kilka wakacyjnych dni spędziła jednak na południu Włoch. Krótki wyjazd był odpoczynkiem po wielomiesięcznej pracy nad nową płytą.
– To były bardzo krótkie wakacje, nawet nie ma o czym mówić. Po prostu kilka dni odpoczynku, żeby się opalić, odetchnąć troszeczkę po zakończeniu pracy nad płytą. Było jednak bardzo przyjemnie. Uwielbiam Włochy, lubię ten język, mówię w tym języku chyba tak jak po polsku, więc czuję się jak w domu, naprawdę lubię ten kraj – mówi Gosia Andrzejewicz w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Wokalistka nie kryje swojej fascynacji Włochami i językiem włoskim. Tej miłości zawdzięcza nawet rozwój swojej muzycznej kariery. Talent Gosi Andrzejewicz odkrył włoski kompozytor Goffredo Orlandi, znany ze współpracy z takimi gwiazdami, jak Laura Pausini. Był on odpowiedzialny za piosenki „Pozwól żyć” i „Słowa”, które znalazły się na reedycji debiutanckiego albumu wokalistki pt. „Gosia Andrzejewicz Plus”.
– Moją przygodę z Włochami rozpoczęłam tak naprawdę 10 lat temu. Po raz pierwszy wtedy zaczęłam pracować z producentami włoskimi. W ogóle kiedyś mieszkałam we Florencji, jak pracowałam nad moją pierwszą płytą, więc to jest naturalne, że odwiedzam ten kraj. Uwielbiam go, szczególnie Florencję i polecam wszystkim – mówi Gosia Andrzejewicz.
Gosia Andrzejewicz wyjechała do Włoch, aby ćwiczyć język włoski. Dziś mówi biegle w tym języku, wiele postów na portalach społecznościowych publikuje po włosku. Nagrała też kilka utworów w tym języku m.in. „Lo specchio dei ricordi” z płyty „Lustro”. Wokalistka przyznaje, że nauka włoskiego nie sprawiła jej żadnych trudności.
– Wydaje mi się, że ten język jest dosyć prosty do nauczenia. Mnie on naprawdę nie sprawił żadnej trudności, jest bardzo melodyjny, dobrze się w nim śpiewa. Zanim się nauczyłam języka włoskiego, śpiewałam w tym języku. Uważam, że naprawdę warto się włoskiego nauczyć, bo bardzo często używa się go w Polsce. Mamy dużo tutaj koncertów włoskich gwiazd, a także dużo słów pochodzących z tego języka, jak pizza czy pasta – mówi Gosia Andrzejewicz.
Wokalistka zakończyła właśnie pracę nad nowym, dwupłytowym albumem, który ukaże się późną jesienią. Gosia Andrzejewicz zapowiada, że będzie to wydawnictwo bardziej dojrzałe niż jej poprzednie albumy, utrzymane w różnorodnej stylistyce. W sierpniu ukazał się teledysk do pochodzącego z nowej płyty singla „Film”.